Pytania i odpowiedzi

Jak przebiega cała wizyta i sam zabieg mikropigmentacji?

Wizytę rozpoczynam wnikliwym wywiadem o preferencje Klientki i oczekiwany efekt. Niektóre Panie wolą subtelny, delikatny makijaż, inne zaś lubią wyraźny i mocno zarysowany. Omawiamy wybraną metodę i dobieramy odpowiedni kolor pigmentu do karnacji, odcienia włosów i tęczówki oka. Następnie rozrysowuję właściwy kształt (dotyczy to zarówno brwi, kresek i konturu ust). Po zaakceptowaniu przez Klientkę rysunku wstępnego zaczynam zabieg mikropigmentacji.

Czy zabieg mikropigmentacji jest bolesny?

W trakcie zabiegu wykorzystany jest preparat znieczuląjacy tak, aby jak najbardziej zniwelować ewentualne nieprzyjemne odczucia. Brwi nie bolą kompletnie, bardzo często zdarza się, że Panie podczas zabiegu śpią. Oczy i usta są bardziej wrażliwe, ale to jest bardzo indywidualna sprawa i niejednokrotnie Panie świetnie to znoszą, poza tym nieustannie dokładam znieczulenia i staram się aby dyskomfort był minimalny.

Czy po zabiegu będę bardzo spuchnięta?

Przy mikropigmentacji brwi opuchlizna praktycznie nie występuje. Przy oczach i ustach może wystąpić, gdyż są to delikatne obszary, szczególnie gdy klientka ma skłonności do opuchnięć. Jednak tego samego dnia wieczorem powinna ustapic, następnego dnia już nie ma śladu po opuchliźnie.

Czy można za pomocą makijażu permanentnego powiększyć zbyt wąskie usta?

To bardzo częste pytanie. Jak najbardziej tak, ale możemy działać tylko w obrębie naturalnej czerwieni wargowej. Często nasze usta mają nierównomierny kontur lub kontur zanikł całkowicie. W momencie kiedy go podkreślimy i uwydatnimy w delikatny i bardzo subtelny sposób uzyskamy efekt powiększonych ust. Efekt jest bardzo naturalny. Praktycznie każda Pani decyduje się na ten trik, ponieważ, która z nas nie chce mieć pięknych, kształtnych, pełnych ust?

Czy to normalne, że w trakcie wyłuszczania odpada strupek z pigmentem? Czy tak ma być?

Po zabiegu mikropigmentacji na powierzchni skóry zostaje spierzchnięta warstwa pigmentu. Podczas wyłuszczania będzie po kawałeczku odpadać. To jak najbardziej normalne. Najważniejsze aby nie odrywać na siłę, nie trzeć i nie drapać, ponieważ można oderwać wraz z pigmentem wprowadzonym pod naskórek. W efekcie w tym zamiast koloru może pojawić się blizna, dlatego  pigmentowany obszar musi się samoistnie wyłuszczyć. Taki proces trwa kilka dni.

Czy zawsze wymagana jest korekta?

Często zdarza się, że skóra bardzo dobrze przyjmuje barwnik i już po pierwszym zabiegu efekt jest bardzo zadowalający. Wówczas Klientki dzwonią do mnie: “Pani Anetko jest tak pięknie, że korekta nie jest potrzebna”. Ja natomiast uważam, że Klientka może pewnych rzeczy nie zauważyć i zawsze proszę o przybycie, abym mogła ocenić osobiście.